-

genezy

One of Us

 

Jeden z nas

 

Jeśli Bóg miałby imię to jakie by ono było?

I czy wymówił byś je stojąc z nim twarzą w twarz?

Jeśli stałbyś na wprost niego i całej jego chwały

O co byś spytał jeśli miałbyś spytać tylko o jedno?

I tak, tak, Bóg jest wspaniały

Bóg jest dobry

O tak, tak, tak- tak

Co gdyby Bóg był jednym z nas?

choćby i niechlujnym jak jeden z nas

zwykłym nieznajomym w autobusie

który próbuje jakoś dotrzeć do domu

Jeśli Bóg miałby twarz to jaka ona by była?

I czy chciałbyś ją zobaczyć, jeśli zobaczyć

Znaczyło by, że musisz uwierzyć w niebo

W Jezusa, świętych i we wszystkich proroków

I tak, tak Bóg jest wspaniały

Bóg jest dobry

I tak, tak, tak- tak

który próbuje jakoś dotrzeć do domu

niczym święty tułacz

który próbuje jakoś dotrzeć do domu

i wycofuje się samotnie do nieba

nikt nie dzwoni na telefon

prócz papieża, może będzie akurat w Rzymie.

 



tagi: joan osborne  one of us  joane osborne 

genezy
10 września 2017 14:14
20     740    1 zaloguj sie by polubić
komentarze:
stanislaw-orda @genezy
10 września 2017 15:56

w  przypadku  Boga określenie "Jego" powinno być pisane z dużej litery

zaloguj się by móc komentować

genezy @genezy
10 września 2017 16:57

Tak jak Nim i jakby się uprzeć to wiele określeń w tym tekście, np. Święty Tułacz. To jest piosenka o jednym z nas, a nie o Jednym z nas.

zaloguj się by móc komentować

betacool @genezy
10 września 2017 21:07

Ja bardzo lubię tę piosenkę. 

Nie wiem czy tłumaczenie jest pełne, bo pod koniec słyszę chyba frazę "rolling stone"...

Ale to jest pikuś, bo najciekawsze to są genezy powstania piosenek, albo tekstów o piosenkach i o tym, to bym sobie poczytał równie chętnie, jak chętnie słucham tej piosenki.

 

 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @genezy
10 września 2017 21:28

Fajne tłumaczenie. Czy własne? A można linka do oryginału? Mam na myśli nagranie.

"O co byś spytał jeśli miałbyś spytać tylko o jedno?"

Quo vadis, Domine? Dokąd zmierzasz, Panie?

"a z powrotem w niebie samotny

który próbuje jakoś dotrzeć do domu

nikt nie dzwoni na telefon

prócz papieża może z Rzymu"

Może z Rzymu a może z lotniska. ... No i może jeszcze czasem jakiś Biskup na bajpasach ... i może czasem jakiś tirowiec z trasy ... i może jakiś szczerbol z podwórkowych kółek różańcowych ... i może jeszcze jakaś siostra klauzorowa ... i może czasem jakiś Jan Chryzostom Pasek ... i może jeszcze ten sąsiad po zawale ... oj chyba nazbiera się tej klienteli ... sam do niej należę ... samotność w niebie raczej wykluczona ... :-3)

No bo jeśli to ma być jeden z nas, to mi to niebo nie pasuje. Ale ten papież z Rzymu jest frapujący.

zaloguj się by móc komentować

genezy @betacool 10 września 2017 21:07
10 września 2017 21:40

tak, tam jest rolling stone w znaczeniu "kamień który nie obrasta mchem", czyli wagabunda itp. Ja to przetłumaczyłem tułacz, jednak najcięższe słowo w tym tekście to slob- napisałem oberwany, ale przydałby się tu ktoś z lepszym pomysłem na to, bo to słowo jest średnie.

zaloguj się by móc komentować

genezy @Magazynier 10 września 2017 21:28
10 września 2017 21:45

Swietny jest ten fragment "próbuje jakoś dotrzeć do domu", może w znaczeniu dotrzeć do mnie? A samotność bo tam nie dotarł.

Tak w tekście jest, że papież dzwoni może z Rzymu właśnie z taką interpretacją jak twoja. Trochę dziwnie to mi wyszło, ale trzeba stosować zasadę gotowy, pal, cel- czyli doszlifuję to z czasem...

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @genezy 10 września 2017 21:40
10 września 2017 23:34

slob=lump (najczęściej)

bardzo dobry kierunek z tym dotarciem i poniżej moja niedzielna wersja

 

co jeśli Bóg jest jednym z nas?
jakimś lumpem, jak niejeden z nas
nieznajomym w autobusie
próbującym jedynie dotrzeć do domu

niczym święty włóczęga

co wycofuje się samotnie do nieba

kiedy nikt nie dzwoni
z wyjątkiem może z Rzymu papieża

 

zaloguj się by móc komentować

genezy @ainolatak 10 września 2017 23:34
11 września 2017 08:02

to słowo absolutnie nie pasuje, nie może być obraźliwe- ono musi być zupełnie z innej bajki, poza schematem, poza słownikiem, coś jak rolling stone- niebieski ptak itp. Kasprowicz był dobry w te klocki.

zaloguj się by móc komentować

genezy @ainolatak 10 września 2017 23:34
11 września 2017 08:10

co wycofuje się samotnie do nieba- biorę

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @kamijji 10 września 2017 23:37
11 września 2017 08:14

Ty sie tu jakos zaplatales czlowiecze. Nie pierwszy raz widze ten spam

zaloguj się by móc komentować

genezy @jestnadzieja 11 września 2017 08:14
11 września 2017 08:16

nie mogę tego usunąć na moim panelu

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @genezy
11 września 2017 08:25

Właśnie to słowo dotyka sedna, przez co nie jest obraźliwe - przeciwstawienie chwały Boga z małością człowieka nawet w takiej postaci, a jednocześnie zaznaczenie, że jest w każdym z nas, dobrym czy złym, bo nawet najgorszy lump (lub też w innych tłumaczeniach slangu nierób, brudas) może być Jego wysłanikiem na drodze zbawienia innego człowieka. Uwznioślenia rozmywają ten dość prosty przekaz piosenki. 

zaloguj się by móc komentować

genezy @genezy
11 września 2017 08:37

Tak zgadzam się ze wszystkim co napisałeś, ale to słowo jest za mocne i przez to właśnie ten przekaz uległby zniekształceniu, tak to czuję.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @genezy 11 września 2017 08:16
11 września 2017 08:40

On sie loguje na nowe konta jak to widze to usuwam, a w Panelu aby usunąć trzeba odchaczyć ptaszka i na dole zmienić na "niewidoczny" i zapisać.

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @betacool 10 września 2017 21:07
11 września 2017 21:37

@ betacool, @ genezy

Naprawdę nie doszukiwałabym się w słowie slob czegoś bardziej uduchowionego, bo tego w nim nie ma i chodzi przecież o tłumaczenie piosenki, a nie napisanie nowej, o zmienionym znaczeniu ;) Tak jak dużo tłumaczeń mówi o włóczędze wracającym do nieba, co może ładniej brzmi, ale nie oddaje sensu słów, bo tam jest wyraźnie back up, czyli cofać się, iść tyłem, żeby jeszcze w ostatniej chwili przed zniknięciem, być zwróconym twarzą do potencjalnie „dzwoniących”.

A specjalnie dla Betacoola trochę o powstaniu  tekstu :)

Autor “One of us” (1995) czyli Eric Bazilian, który napisał go dla Joan Osborne, mówi tak:

"W moim przypadku nie jest to kwestia religii, nie jestem osobą religijną, mój związek z absolutem jest bardzo prywatny i osobisty, nie próbuję nikogo nawrócić czy zmienić jego sposobu myślenia. Nie po to piszesz takie piosenki, bardziej one ciebie piszą. Kiedy piszę tekst, nie mam ukrytego planu. Często dopiero uczę się o danej kwestii, o której piszę. To nie była celowa decyzja, żeby napisać tekst zawierający  słowo zaczynające się na „B”  [Bóg], ale w sumie skończyło się na nieumyślnym podsumowaniem mojego spojrzenia na świat, po prostu przez słowa, które wylewały się ze mnie w tamtym momencie… Dla mnie ten tekst jest bardziej o tym, co się z tobą dzieje, kiedy spojrzysz na „coś”  co całkowicie odmienia Twój pogląd na świat, taką sytuacją może być spotkanie z Bogiem, może być spotkanie z obcym [czyt. kosmitą], doświadczenie otarcia się o śmierć, cokolwiek, co tak diametralnie zmienia twój pogląd na wszystko. I pokazuje, jak to, co wiesz jest błędne, lub wszystko, co wiesz, jest słuszne, a ty tego wcześniej nie wiedziałeś.”

Po tym, co przeczytałam w wywiadzie, mogę tylko powiedzieć, że te „niecelowe” słowa, same wylewające się na kartkę, sprawiły, że wiele osób jednak zadzwoniło do świętego włóczęgi ;)

zaloguj się by móc komentować

genezy @ainolatak 11 września 2017 21:37
11 września 2017 23:46

kurna, coś jest nie halo z systemem jak się pisze przez telefon, nie działa- parę postów w kosmosie

ok przekonuje mnie twoja argumentacja. Ja też jestem za rzetelnym przekładem. Zastanowie się nad slob jeszcze, bo jeśli wyguglasz google graphics z tym słowem to niezupełnie jest tam lump, bardziej ten brudas, może borciuch? Niechlujny albo niechluj chyba najbardziej pasuje...

zaloguj się by móc komentować

genezy @ainolatak 11 września 2017 21:37
11 września 2017 23:56

w tej piosence jedno mnie wkurza- ten powielany schemat, że Bóg, jego przesłanie, może być w lumpie, ale raczej nie w biznesmenie, albo w dorze ubranym gościu. Zawsze musi być ten lump.

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @genezy 11 września 2017 23:46
11 września 2017 23:59

najbardziej pasowałby "Kiepski"...nierób, niechluj, brudas, grubas, lump z piwskiem ;) samo niechlujny nie oddaje zjawiska

zaloguj się by móc komentować

genezy @genezy
12 września 2017 00:12

dobra, dałem lumpa- teraz się zastanawiam czy lump jak jeden z nas, czy lump jak któryś z nas...

zaloguj się by móc komentować

genezy @genezy
12 września 2017 22:58

Jednak zmieniłem to słowo i wcale nie uważam, że przehandlowałem prawdę, a to dlatego bo słowa przekłada się także w kontekście kulturowym. To jest ekstremalny przypadek i jasno to było widać. Słowo lump nie zadziałało prawidłowo w tym konkretnym tekście, zbierało z tej piosenki całą energię.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować